top of page

Jak powstały Fotokuluary, czyli inspirujące spotkania i warsztaty dla fotografów.

Nie zliczę ile kartek notatek zapisałam, zanim otworzyłam własną firmę, ile webinarów, ile kursów. Cały czas było coś, czego powinnam się jeszcze nauczyć, dowiedzieć i czego się obawiałam. Najgorsze, że nie miałam z kim tego skonsultować. Wiesz co mam na myśli? Nie miałam kogoś kto powie mi "tak - idź w to", lub przeciwnie "nie.. no coś Ty!" .. a tak czasem tego potrzeba.



Jak powstał pomysł na spotkania dla fotografek?

Zaczęło się od tego, że po Warsztatach u Mariki Wrońskiej poznałam kilka fotografek z Warszawy. Część znałam wyłączenie z Instagrama, część osobiście. Od czasu do czasu spotykałyśmy się na "fotokawkach", na pogaduchy, ploty branżowe i takie też zupełnie nie branżowe ;) . Od pierwszego spotkania poczułam ich dużą moc! To było niesamowite spotkać się z koleżankami, niby konkurencją, a jednak tak mi życzliwymi, przyjaznymi i pomocnymi.



Osamotniona pozycja freelancera.

Kiedy prowadzisz jednoosobową działalność jesteś często z tym sama. Niezależnie od wsparcia bliskich, decyzje podejmujesz ostatecznie sama jako właściciel. Kiedy pojawiają się wątpliwości nawet nie masz z kim ich przegadać. To duża odpowiedzialność i duży stres. Na początki prowadzenia działalności miałam same wątpliwości. Bałam się porażki. Przejmowałam się każdym ruchem, bo miał w moich oczach ogromne konsekwencje, również finansowe. Pomyślałam, że cudnie byłoby mieć kogoś bliskiego, z kim można szczerze porozmawiać o problemach firmowych.





Poszukiwanie motywacji.

Narzucałam sobie nowe cele do rozwoju firmy, ale większość planów realizowałam po omacku. Ta niewiedza bardzo mnie zniechęcała do ryzykownych posunięć i pomysły pozostawały często wyłącznie w sferze nieśmiałych marzeń. Kiedy jednak zaczęłam się częściej spotykać z innymi fotografkami odkryłam, że czasem uświadomienie sobie, że inni mają tak samo jak ja, powodowało, że przestawałam się bać. Zaczęłam podejmować pewniej decyzje. To mnie bardzo motywowało i dodawało pozytywnego kopa. Chciało mi się chcieć! I teraz od wielu dziewczyn po spotkaniach słyszę, że właśnie po to przyszły i to dostały.


Jak stworzyć nową wartość na rynku, aby współgrała z moją niszą?

Kiełkował mi w głowie pomysł spotkań bardziej formalnych niż kawki. Pomyślałam, że każda z nas ma swoje unikalne doświadczenia, którymi może się podzielić, a które np. zdobyła w innej/poprzedniej pracy. W tym czasie koleżanka otwierała studio fotograficzny, co dodatkowo dało mi motywatora. Pomyślałam: A gdyby tak stworzyć spotkanie, które łączy wymianę wiedzy, dodaje siły do działania i rozwiewa wątpliwości, a na to wszystko będę mogła jeszcze promować swoje usługi i usługi innych? No czad, ale chwilę trwało, aż pomysł ujrzał światło dzienne.



Co jest ważne na starcie?

Długo notowałam, kminiłam, rozpisywałam, aż w końcu się podzieliłam tym pomysłem z Mariką. Przekonałam się, że warto rozmawiać o swoich pomysłach. Że warto je wyrażać wśród osób, które dobrze Ci życzą. Nawet, jeśli same nie są przekonane co do ostatecznego powodzenia, zachęcają Cię do spróbowania. Próbowanie jest tak ważne i daje nieocenioną wiedzę! Zwłaszcza kiedy próbujesz wejść w niszę, a u mnie to był PRObackstage i obsługa wizerunku fotografek. Gdyby nie motywatory wśród bliskich z branży, pewnie bym tego nie zrobiła. Ale nie miałam wiele do stracenia.




Co to są Fotokuluary?

Musiało być Combo! To spotkanie ma zasilać fotografki w wiedzę. Postanowiłam zaprosić FOTOautorytety z branży, które na swojej dziedzinie zjadły zęby. Na koniec ja wykonuję mini sesję wizerunkową, aby każda dziewczyna wróciła nie tylko z nową wiedzą, powerem, ale i materiałami, które posłużą jej promocji.



Wykład.

Zaproszony gość prowadzi wykład od 2 do 3 godzin. Łączy się to z zapoznaniem, z pogaduszkami i pytaniami bieżącymi w czasie wykładu. Temat jest wałkowany na tyle ile chcą warsztatowiczki i w takim obszarze i ilości ile potrzebują one. Mega indywidualne podejście, w luźnej wspierającej atmosferze, można zadawać pytania. Najczęściej jest to wyjątkowa okazja poznać osobiście dziewczyny z branży, bo nie wszystkie prowadzą swoje warsztaty na żywo.


Kto już u mnie gościł?

Marika Wrońska, Ewelina Mierzejewska, Agnieszka Tylka, Magda Mizer, Ania Dobrzańska.




Wymiana doświadczeń.

To właśnie przestrzeń na pytanie, konsultowanie, case study itp. Omawiane tematy są na przykładach prowadzącego, ale niejednokrotnie wychodziło że bardziej doświadczone koleżanki podpowiadały młodszym stażem co mogą zrobić. To dodaje kolejną wartość, że wiedza z wykładu to nie tylko wiedza gościa, ale zbiór naszych wszystkich doświadczeń.


Mini sesja wizerunkowa.

To portrety i ujęcia z produktami na życzenie. Chodzi o to, aby mieć kilka ujęć tu i teraz. Aktualnych dziś, takich, które możesz użyć w mediach społecznościowych, okazać się, dać się poznać. Wiele z was jest pierwszy raz na takiej sesji, a przecież to super doświadczenie, kiedy stajesz po drugiej stronie aparatu, bo możesz sobie przypomnieć jak się czuje tam klient.




Wsparcie i motywacja.

O tym nie trzeba chyba już wiele mówić i przekonywać, ale to co dzieje się na tych spotkaniach często przechodzi oczekiwania. W bezpiecznej atmosferze można powiedzieć wszystko, zapytać o wszystko i jest to naturalne. Samopoczucie po spotkaniu niesie jak obłoczek, pobudza, inspiruje..


Jaką wiedzę można zdobyć na fotokuluarach?

Moją motywacją było dostarczanie wiedzy, której nie ma na rynku, lub jest mniej dostępna. To miały byś unikalne umiejętności, unikalne podejście. Dlatego organizowałam już spotkania w tematach marketingowych, seo, wizerunkowych, z fotografii rodzinnej lifestyle, naturalnej noworodkowej, a obecnie o cenniku fotografa. To wszystko jest ważne i dobrze uzupełni wiedzę, zarówno, początkującego fotografa, jak i fotografa, który już jest na rynku od jakiegoś czasu. To właśnie jest świetne, że każdy tu znajdzie coś dla siebie.



Ile kosztuje udział w spotkaniu?

Na dzień publikacji tego artykułu za spotkanie zapłacisz jedyne 750 zł Dlaczego to mało? Niewątpliwie wartość wykładu i sesji można by obliczyć na dużo wyższe kwoty. Ja mam jednak w tym cel taki, że to spotkanie to wymiana energii, najwięcej wymieniamy niematerialnych wartości. I każda ze stron z tych spotkań czerpie korzyści. Muszę tu podkreślić, że w tej cenie jest wliczone wynagrodzenie za wykład, cena wynajęcia studia, mini sesja, przekąski i lunch. Więc jeśli tylko podpasuje Ci temat i termin - zapraszam serdecznie :)



Gdzie się odbywają spotkania?

Widzimy się w Warszawie. Staram się wybierać przytulne ciepłe i jasne studia fotograficzne. Dbam o to, aby było zawsze osobne pomieszczenie na mini sesję, aby dziewczyny mogły w tym czasie jeszcze sobie plotkować, czy zgłębiać temat, a ja w tym czasie fotografuję w kameralnej / intymnej atmosferze.


Dla kogo jest to spotkanie?

Dla fotografek, które: planują zmienić cennik, trudno im przychodzi rozmowa z klientami o pieniądzach, chcą więcej zarabiać, chcą czuć pewność, że ich oferta jest dobrze zbudowana, chcę się dowiedzieć jak robią to inne koleżanki po fachu, nie chcę w nieskończoność robić darmowych sesji lub za niskie kwoty, lub po prostu chcą się spotkać w fajnej atmosferze z koleżankami z branży i poczuć wiatr w skrzydłach!


Co jest gwarantowane na spotkaniu?

- wiedza i rada gościa specjalnego,

- atmosfera wsparcia,

- wymiana doświadczeń z fotografkami,

- backstage + portret (8 bez retuszu lub 4 ujęć po retuszu ),

- motywacja, inspiracja,

- lunch, przekąski i napoje w czasie spotkania.


Po spotkaniu.

To już nasza tradycja, że aparat na spotkaniu to jest must have. Każda może fotografować ile chce. Na koniec wszystkie dzielimy się zdjęciami z backstage'u


W podkaście o Fotokuluarach.

Ciepło mi się zrobiło na serduchu, kiedy Kasia zaproponowała mi rozmowę w jej podcaście. Słuchałam już kilku jej rozmów wcześniej i można z nich wynieść sporo prawdy o zapleczu pracy fotografa. I to zaplecze, jak sama mówi, nie lukrowane! Wpadajcie, aby posłuchać ;*



To co widzimy się? Masz jakieś pytanie? Zadaj je tu lub na Instagramie.

Najbliższe spotkanie:



Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page